Przy umowie zawartej przez internet lub poza lokalem przedsiębiorstwa masz 14 dni kalendarzowych na złożenie oświadczenia o odstąpieniu. Dnia odbioru towaru nie wlicza się do terminu – liczenie zaczyna się następnego dnia. Jeżeli ostatni dzień wypada w sobotę, niedzielę albo święto ustawowo wolne od pracy, termin przesuwa się na najbliższy dzień roboczy.
Jak liczyć 14 dni na odstąpienie od umowy?
Termin obejmuje wszystkie kolejne dni, czyli także soboty, niedziele i święta przypadające w jego trakcie. Dzień, w którym odebrano przesyłkę, jest dniem początkowym zdarzenia i nie wlicza się do rachunku.
Przykład: jeżeli towar został odebrany 1 czerwca, pierwszy dzień terminu przypada 2 czerwca, a czternasty dzień – 15 czerwca. Do końca tego dnia można złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy.
Aby zachować termin, trzeba wysłać oświadczenie przed jego upływem. Nie należy utożsamiać tego terminu z kolejnymi 14 dniami na odesłanie produktu. Po skutecznym odstąpieniu od umowy konsument ma co do zasady jeszcze 14 dni na zwrot rzeczy.
Od kiedy liczy się termin w różnych sytuacjach?
Punkt startowy zależy od rodzaju umowy i sposobu dostawy. Najczęstsze przypadki przedstawia tabela:
| Typ umowy |
Moment rozpoczęcia biegu terminu |
| Pojedynczy produkt |
Dzień objęcia towaru w posiadanie przez konsumenta lub wskazaną przez niego osobę, z wyjątkiem przewoźnika. |
| Wiele produktów dostarczanych osobno |
Dzień objęcia w posiadanie ostatniego produktu, partii lub części zamówienia. |
| Regularne dostawy |
Dzień objęcia w posiadanie pierwszej rzeczy, jeżeli umowa przewiduje dostawy przez oznaczony czas. |
| Usługi |
Dzień zawarcia umowy. |
| Treści cyfrowe niedostarczane na trwałym nośniku |
Dzień zawarcia umowy, z uwzględnieniem ustawowych wyjątków dotyczących rozpoczęcia spełniania świadczenia. |
Przy zamówieniu kilku rzeczy dostarczanych w różnych terminach 14 dni nie zaczyna się więc przy pierwszej przesyłce. Jeżeli pierwszy produkt dotrze 10 sierpnia, a ostatni 17 sierpnia, termin liczy się od 18 sierpnia i kończy 31 sierpnia.
Co jeśli 14. dzień wypada w weekend lub święto?
Jeżeli ostatni dzień terminu przypada w sobotę, niedzielę albo dzień ustawowo wolny od pracy, termin nie kończy się tego dnia. Przesuwa się na pierwszy kolejny dzień roboczy. Reguła ta wynika z zasad obliczania terminów określonych w Rozporządzeniu Rady (EWG, EURATOM) nr 1182/71.
W takiej sytuacji obowiązuje następująca zasada:
- sobota jako czternasty dzień oznacza możliwość złożenia oświadczenia w najbliższy poniedziałek, o ile nie jest on świętem,
- niedziela przesuwa termin na poniedziałek lub następny dzień roboczy,
- święto ustawowo wolne od pracy przesuwa termin na pierwszy dzień roboczy po święcie,
- dni wolne występujące w środku okresu nie wydłużają terminu – znaczenie ma tylko dzień, na który przypada jego koniec.
Przykładowo, jeśli po odliczeniu dnia odbioru czternasty dzień przypada w sobotę, oświadczenie można złożyć w poniedziałek. Jeżeli poniedziałek jest świętem, termin upływa dopiero we wtorek.
Co w razie przekroczenia terminu?
Po upływie terminu konsument może utracić ustawowe prawo do odstąpienia od umowy bez podawania przyczyny. Dlatego przy obliczeniach trzeba ustalić właściwy moment odbioru lub zawarcia umowy, pominąć ten dzień i policzyć 14 kolejnych dni kalendarzowych.
Jeżeli przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie do odstąpienia albo przekazał tę informację nieprawidłowo, termin może wydłużyć się o 12 miesięcy. W takim przypadku warto ustalić, kiedy i w jakiej formie sprzedawca przekazał wymagane pouczenie.
Najprostszy schemat jest więc taki: odbiór towaru, pominięcie dnia odbioru, 14 kolejnych dni kalendarzowych i przesunięcie końca na następny dzień roboczy, jeśli ostatni dzień wypada w dzień wolny.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi indywidualnej porady prawnej. W przypadku sporu ze sprzedawcą lub nietypowego rodzaju umowy warto skonsultować sytuację z prawnikiem albo rzecznikiem konsumentów.